sobota, 10 listopada 2012

35. MY TO MAMY SZCZĘŚCIE :)

Witam!

I znów przyszłam się pochwalić. Mogę uważać się za ogromną szczęściarę. Szkoda, że nie puściłam totka, bo z taką ilością szczęścia jaką miałam ostatnio moje szanse na wygraną były ogromne :):):)

W pracy ostatnio same problemy, nerwówka i wielki zamęt. Ale w blogowym świecie jest zupełnie odwrotnie. Same przyjemne niespodzianki.

Ogłaszam wszem i wobec, że za sprawą KAROLI zostałam szczęśliwą posiadaczką przepięknego kompletu:  kolczyków i broszki . (Miały być kolczyki a tu jeszcze i cudna broszka :))  Zrobiły furorę, każdy chciał je dotknąć, bo wygladają jak naturalne :) A oto i one:

Prawda, że piękne? :):):) KAROLA - dziękuję za tak soczyście zieloną przesyłkę. W uszach prezentują się przepięknie.

Następnego dnia jeszcze uśmiechnięty listonosz :) przybył do mnie z dwoma przesyłkami. Pierwsza z nich od MAREMI przyfrunęła do mnie z bardzo daleka, bo aż z Zielonych Wysp :)A w niej cudne wycinanki z wykrojników i piankowe kwiatuszki. Jako, że sama niestety nie posiadam maszynki, to jestem ogromnie szczęśliwa z takiego prezentu :):):). A oto i sprawcy mojego szczęścia.

Urocze piankowe kwiatuszki. Ten dwa najmniejsze Michał nosił przez cały wieczór i pokazywał każdemu, mówiąc "moje malutkie kwiatuśki" :). Robił przy tym taka minę jakby chciał je pocałować :)


A tu już przepiękne wycinanki.Sama wycinam wiele rzeczy, ale z przyczyn oczywistych takich pięknych motyli to raczej nigdy nie wytnę własoręcznie przy pomocy nożyczek, nożyka itp.


I kolorowe kwiatki oraz listki :)

MAREMI - jeszcze raz bardzo dziękuję. Mina mojego dziecka rozczulającego się nad kwiatuszkami bezcenna :) A i dla mnie wiele radości z przydasi. I mocny kop do tworzenia też czegoś bardziej scrapowego :) a nie tylko haftowego :)

Druga paczuszka przyleciała od YSTIN - Twórczyni wielu przepięknych sutaszowych dzieł. Ale to co zrobiła i dzięki czemu otrzymałam od niej niespodziankę powaliło mnie na kolana. Popatrzcie TU. Mistrzostwo świata w cierpliwości. odpowiadając pod postem na zagadkę nie do końca wierzyłam w prawidłowość swej odpowiedzi. Taki ogrom pracy to niemożliwe. A jednak :):):)

A oto i nagroda (zdjęcia kiepskie, o wiele lepsze na blogu YSTIN):

 I zbliżenie:

YSTIN - dziękuję za wyróżnienie mnie tak cudną broszką. Jednocześnie nie mogę wyjść z podziwu dla Twojej wielkiej cierpliwości w pracy nad sutaszowym abażurem i efektem końcowym. Podziwiam, a kiedy nie będę miała siły żeby dokończyć jakiegoś własnego tworzydła to zajrzę do Ciebie się zmotywować do pracy :):):)


Jeszcze tego samego wieczoru otrzymałam kolejną przesyłkę, tym razem dostarczył mi ją bardzo miły pan kurier :):):). Listonosz mógłby już nie być tak miły :):):). Paczka przyszła do nas od DZIECIATEJ a jej zawartość w całości należy do Michałka :)


 Jeszcze dziś wszystkie moje

 
 A jutro pieska podaruję kuzynce :)


DZIECIATA - dziękujemy Tobie i Zuzi za piękne pluszaki przytulaki :) Jak widać na załączonych wyżej obrazkach Michał jest prze szczęśliwy. A jak on to i ja także :):):)


Następna paczka dotarła do mnie z GALERII RAE a w niej przepiękna kolekcja papierów "My się zimy nie boimy" :)

Papiery z przodu :)
 Papiery z tyłu :)

Kolekcja jest przepiękna. Dziewczyny bardzo serdecznie dziękuję za stworzenie tak pięknych papierów i za podzielenie się nimi ze mną. Aż żal je ciąć :):):).

I ostatnia już niespodzianka :) od LUCYNY. Otwieram paczkę a tam niezapominajkowe cuda :)


Słodycze i herbatki tym razem schowałam i udzielam, bo ostatnio było ich strasznie dużo :):):)


Przepiękna niezapominajkowa świeca :) Uwielbiam te kwiaty :):):)


Frywolitkowe kolczyki. Tak pięknie wykonane, że nie mogę się napatrzeć. Próbowałam już kiedyś swoich sił w tej sztuce ale pogubiłam się już na samym początku. Nie każdy ma taki talent jak Lucyna :):):). 
A tu druga para :):):) W rzeczywistości mają bardziej wrzosowy kolor ale przy sztucznym świetle zdjęcia wyszły jak wyszły :)


Lucynko - bardzo, bardzo mocno dziękuje. Na własne oczy (i uszy :)) mogę się przekonać jak wygląda dokładnie i pięknie wykonana frywolitka. Jak w poniedziałek pojawię się w nich w pracy to dziewczyny mnie chyba zjedzą - bo znowu w nowych kolczykach :).

Jeszcze raz dziękuję wszystkim dziewczynom za wspaniałe prezenty. A jako, że wygrałam już w tylu zabawach, to niebawem zorganizuje u siebie kolejne candy. A okazji będzie kilka. Proszę więc o cierpliwość bo tym razem chce najpierw przygotować nagrody. Do tej pory były to niespodzianki, a teraz chciałabym, żeby było wiadomo co jest do wygrania :):):). 

I na koniec jeszcze kilka zdjęć moich haftów:

 Wrzosowo liliowy notesik

Przepiśnik z zapuszkowanymi plastrami jabłuszek :):):). Właściwie to zafoliowanymi, żeby nie uciekły :)


 Tu szykują się do ataku:


 A tu próbują zwiać, ale nic z tego :). Mogą się poruszać tylko w obrębie dużego jabłka :):):)


Hafcik na kolejny przepiśnik :) Już prawie skończony.


 A tu taka słodka wkładka do przepiśnika :) 


Grzechotka dla Maleństwa :)


Tu również hafcik z okazji narodzin :)


 I jeszcze dwa ślubne hafty:



A na koniec ważka, która czekała pół roku na jej dokończenie i wreszcie się doczekała :):):)


To tyle na dziś. Dziękuję za to że zaglądacie do mnie i komentujecie. Dzięki Wam chce mi się zabierać do roboty i dokańczać m.in. ważki :). Witam nowych obserwatorów - zbliżamy się powoli do setki :) I to jest kolejny powód aby Wam podziękować i przygotować dla Was coś wyjątkowego. Więc zaglądajcie, komentujcie, a może podpatrujcie. Jedną osobę już zaraziłam haftem matematycznym. Tak YOLCIA :) o Tobie mówię. Koło środy wysyłam Ci to co obiecałam :)

Pozdrawiamy i z Michałkiem buziaki przesyłamy :):):) :*:*:*

15 komentarzy:

  1. Gratuluję:) Ja również jestem szczęśliwą posiadaczką kolczyków i broszki od Karoli:) Hafciki śliczne. Zawsze robią na mnie duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że kolczyki spodobały Ci się:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, trzeba było zagrać w totka ;) A tak serio, to gratulacje, tyle wygranych naraz :) Twoje hafty są cudne, ważka rozłożyła mnie na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany ile cudowności! ;o) gratuluję szczęścia ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. no rzeczywiście dużo szczęścia:) piękne prezenty! niech Cie nie puszcza:) hafciki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hafcik z muliną niebywale mi się podoba! I kurcze, Ty to masz szczęście, tyle radosci. I z prezentow, i - co najwazniejsze - w domu

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow ale cudeńka wyhaftowałaś. Podziwiam i podziwiam mój notesik i zakładkę. mistrzostwo świata.

    OdpowiedzUsuń
  8. ales sie obłowiła!!! tyle pieknych prezentów dostac to naprawdę świadczy o wyjątkowo dobrej passie! graj w totka, graj!!
    serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej ale cudności:) Gratuluję szczęści i puść tego totka :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty szczęściaro,nieźle się obłowilaś ;)) Zagraj w końcu w tego TOTKA ;) Twoje hafty sa niesamowite,a przekonałam się o tym na własne oczy,gdy wygrałam candy :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestes niesamowita!!! Paczuche dopiero wczoraj odebralam z poczty!!! Dziekuje za cudenka ktore znowu mi przyslalas:) W weekend bede probowac cos poTworzyc:) zapraszam do mnie po wyroznienie:) pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło czuć się rozpieszczonym takimi wspaniałościami :)
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń